Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kawa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kawa. Pokaż wszystkie posty

1 maja 2018

Rozlana kawa i rozsypany cukier




Ławka przed uczelnią, prawie 25 stopni i kubek parującej jeszcze kawy w zasięgu ręki. Tej kawy, na której wypicie jak zwykle zabrakło czasu w porannym pośpiechu. I ta kolejna fałszywa nadzieja. Że niby po jej wypiciu będzie się bardziej chciało, niż nie.


Ale tak naprawdę od tej kawy wszystko się zaczyna…
Zaczyna się poranek po kilku przespanych godzinach.
Zaczyna się powolne otwieranie powiek, które wyjątkowo ważą więcej niż zazwyczaj.
Zaczyna się przerwa w pracy.
Zaczyna się pisanie nowego tekstu.
Od wyjścia na kawę zaczyna się pierwsze niewinne spotkanie. Bo przecież taki pretekst zawsze przejdzie. A później ta kawa staje się wspólnym rytuałem.

23 czerwca 2017

Smaki Łodzi - czyli gdzie dobrze zjeść




O tym, że przez żołądek do serca trafić łatwiej, to już wszyscy wiemy. Smaki, które podbiją nasze podniebienia zostają w pamięci na długo. Jednak czasem jest tak, że liczy się dla nas też cała oprawa. Miałam okazję brać udział w czternastej edycji Festiwalu Dobrego Smaku w Łodzi. Od ósmego do jedenastego czerwca łódzkie lokale serwowały specjalne festiwalowe dania, a mój żołądek cieszył się niesamowicie z tego powodu. :) Hasło tegorocznej edycji to "smaki śródziemnomorskie". Dzisiaj chcę Wam pokazać kilka miejsc, które odwiedziłam. Jest to opinia subiektywna, ponieważ z kuchnią - owszem - lubię się, ale tylko do momentu, kiedy nie trzeba zmywać tony garów.